Ubezpieczenia kredytów gotówkowych

Od 1 kwietnia br. Koniec z narzucaniem przez banki ubezpieczeń w pakiecie z kredytem. Klient nie będzie musiał przystępować do ubezpieczenia grupowego.

Ubezpieczenie kredytów gotówkowych to zazwyczaj narzucona ze strony banku procedura. Banki w ten sposób starają się zabezpieczyć przed sytuacjami, w których kredytobiorca nie będzie w stanie spłacać rat kredytu. Kredytodawcy do tej pory sami proponowali kredyty już z gotowym ubezpieczeniem. Klient też mógł się czuć bezpiecznie, gdyż był zabezpieczone przed różnymi czynnikami losowymi: utrata pracy, choroba, nawet śmierć. W takich przypadkach zarówno rodzina jak i bliscy nie byli narażeni na dodatkowe koszty. Wejdź na UlicaFinansowa.pl i przekonaj się gdzie znajdziesz najlepsze oferty.

Ubezpieczenia kredytów, które były proponowane przez banki były zazwyczaj na bardzo korzystnych warunkach ale dla banku. Klient mógł zrezygnować z takiego ubezpieczenia, ale nie wszystkie banki godziły się na to i nie wszystkie miały w swojej ofercie kredyty bez ubezpieczenia. Zwłaszcza tyczyło się to kredytów gotówkowych na większe kwoty.

Zmiany w ubezpieczeniach kredytów gotówkowych

Od kwietnia 2015 roku sytuacja trochę uległa zmianie. Bank od kredytobiorcy nie może wymagać by brał ubezpieczenie, które mu proponuje. Bank dalej ma prawo wymagać ubezpieczenia kredytu ale klient może to zrobić korzystając z innych ofert. Kończą się w tym momencie ubezpieczenia grupowe. Na rynku znajduje się bardzo dużo ofert ale trzeba jednak pamiętać by obejmowało ono ten sam zakres, które oferuje bank. Niestety, zewnętrzne ubezpieczenie może spowodować podwyższenie rat a do tego może wydłużyć proces analizy wniosku o kredyt. Bank musi dokładnie przeanalizować propozycję ubezpieczenia zewnętrznej firmy.

Nowe przepisy nakładają również na banki obowiązek związany z informowaniem kredytobiorcy. Musi dać klientowi kartę produktu ubezpieczeniowego. W takiej karcie znajdują się szczegółowe informacje dotyczące ubezpieczenia oferowanego przez bank.

W pierwszych miesiącach może to spowodować trochę zamieszania, tym bardziej, że banki nie są do końca przygotowane na takie zmiany. Chodzi tu zwłaszcza o system IT. Uważa się, że Komisja Nadzoru Finansowego dała za mało czasu na wprowadzenie tych zmian.